Wytykani palcami jako ci niebezpieczni.
Potomkowie wilków, karmieni mlekiem wiedźmy
Jesteśmy gotowi, nadszedł czas.
Nie czcze diabła sku**ysynu, to on czci nas!
Macica wszelkiego zła to wylęgarnia węży.
Trędowaty pielgrzym niesie tom chorych wierszy.
Szaleńcy, mordercy, życie w objęciach śmierci,
Fanki noszą nas przy sercu jak raka piersi